Jak trwoga, to do „Jurasa”?

Tak naprawdę ten tekst miał powstać już jakiś czas temu i nie miał żadnego związku z powrotem do KSW Łukasza Jurkowskiego. Sytuacja z popularnym „Jurasem” jest tylko kolejnym argumentem w moich rozważaniach i dodatkowo podkreśla tezy, nad jakimi chciałem się tutaj zastanowić. Mianowicie – federacja KSW ma pewien problem, który …