Nowe szaty Przeglądu Sportowego

sport-serwis-przegladu-sportowego-przegladsportowy-pl

Przegląd Sportowy zaprezentował nową wersję swojej strony internetowej. Powiało świeżością, ale do ideału trochę brakuje.

Celowo po prawej stronie umieściłem screenshot całej strony głównej. Pozwala to zobaczyć cały układ z dalszej perspektywy. W mojej ocenie jest nieco chaotyczny i niespójny. Wygląda to trochę tak, jakby projektanci serwisu mieli kilka pomysłów i postanowili wszystkie zmieścić w jednym projekcie.

Pierwsze co mnie uderzyło (niemal dosłownie) to menu. Po rozwinięciu pojawia się wielka, rażąco czerwona plama. Potraficie cokolwiek tu dostrzec?

15110859_10208889356524664_2371561000771638671_o

Mój największy zarzut do strony dotyczy jej czytelności. Pracuję na monitorze 1920×1080 i mimo to serwis robi przytłaczające wrażenie. Jednocześnie mam problem z odnalezieniem informacji. Mimo dużej liczby pogrubionych linków odnoszę wrażenie, jakby tych treści było paradoksalnie mało.

Dużo lepiej i czytelniej od strony głównej wygląda strona kategorii (np: siatkówka). Bardziej czytelny główny grid oraz kafelki z najnowszymi informacjami. Robi to na mnie dużo bardziej pozytywne wrażenie, choć i tu nie ustrzeżono się pewnych niespójności. Strony kategorii „piłka nożna” i „siatkówka” mają jasny główny grid, z kolei „żużel”, „tenis”, „boks” – czarny. Kolejna kategoria – „piłka ręczna”, „koszykówka” – jasny. Nie wiem czy to efekt zamierzony, czy jakaś forma a/b testów, ale pogłębia to moje odczucie niespójności.

Podsumowałbym tak: za dużo dużych zdjęć, za dużo boldów (zdecydowanie za dużo boldów), a za mało… informacji.

Oddzielnym zagadnieniem jest responsywność strony i jej wygląd na małych wyświetlaczach. Strona powinna się skalować w większym stopniu i być lepiej w tym zakresie zorganizowana. Duże kafelki nie ułatwiają tu sprawy.

W wersji mobilnej strona wygląda dobrze, choć mam jedno główne zastrzeżenie. Ponad połowę pierwszego ekranu zajmuje… reklama.

15135822_10208889398165705_1601581794633068913_n

Poza tym jednym niedociągnięciem strona mobilna wygląda przyzwoicie i w zasadzie nie ma się do czego przyczepić.

Podsumowując:
Zmiana z pewnością na plus. W stosunku do poprzedniej wersji zrobiono duży krok naprzód, jednak w pewnych miejscach po prostu przedobrzono. Większe zdjęcia, większe pogrubione czcionki i brak leadów to wbrew pozorom nie jest najlepszy sposób na konstrukcję dobrego serwisu informacyjnego. Wzorem w tym zakresie jest dla mnie strona Sports Illustraded – lekka, czytelna i przejrzysta. Aż chciałoby się powiedzieć polskim wydawcom – idźcie tą drogą!

RelatedPost